34 pokarmy, które zagłodzą raka

„Mówienie o tym, co moglibyśmy wyeliminować z diety, jest dość oczywiste. Poszedłem jednak w drugą stronę i zadałem sobie pytanie: co moglibyśmy dodać do naszej diety, aby wzmocnić układ odpornościowy organizmu? Innymi słowy, czy można zagłodzić raka, nasycając się?”

Rak jest jedną z najczęstszych form śmierci, pochłaniając życie co czwartej osoby. I chociaż co roku wydaje się miliardy dolarów na zaawansowane technologicznie badania, wydaje się, że po prostu nie możemy wyprzedzić raka za rogiem: coraz więcej nowotworów diagnozuje się u pacjentów.

Często zastanawiamy się, co wyeliminować z diety, aby zapobiec rozwojowi raka: rafinowany cukier, przetworzona żywność itp. Zgadza się, ale może jest coś jeszcze, co powinniśmy zrobić. Co by było, gdybyśmy mogli dodać trochę żywności do naszej diety, aby pokonać raka?

Ojciec współczesnej medycyny, Hipokrates, powiedział: „Niech pożywienie będzie twoim lekarstwem, a lekarstwo pożywieniem”. Miał na myśli naturalne siły ukryte w komórkach żywego pokarmu, które mogą dostarczyć nam maksymalną ilość składników odżywczych i pokonać raka.

Co to jest angiogeneza?

Dosłownie „angiogeneza” oznacza tworzenie nowych naczyń krwionośnych („angio” – naczynia krwionośne, „genesis” – tworzenie). W ludzkim ciele jest ponad 60 000 mil naczyń krwionośnych.

Naczynia krwionośne mogą przystosować się do każdego środowiska, na które są narażone, a organizm ma niesamowitą zdolność regulowania liczby naczyń krwionośnych w dowolnym momencie.

Angiogeneza zachodzi zarówno wtedy, gdy człowiek jest zdrowy, jak i wtedy, gdy jest chory. Krew przenosi tlen i składniki odżywcze w całym ciele przez naczynia krwionośne. Kiedy tworzy się nowa tkanka, do jej wzrostu i utrzymania niezbędny jest przepływ krwi, czego nie można zapewnić bez angiogenezy, czyli tworzenia nowych naczyń krwionośnych.

Ciało może zwiększyć liczbę naczyń lub zmniejszyć ją w razie potrzeby. Zdrowy organizm ma kontrolę nad tym procesem i może regulować angiogenezę w razie potrzeby.

Jednak badania wykazały, że w wielu chorobach organizm nie jest w stanie wytworzyć wystarczającej liczby naczyń lub nie jest w stanie zmniejszyć ich liczby, gdy zajdzie taka potrzeba. Zbyt wiele naczyń krwionośnych napędza choroby, takie jak rak, artretyzm, utrata wzroku, endometrioza, otyłość i choroba Alzheimera. Jeśli naczyń krwionośnych jest za mało, rany nie goją się, co skutkuje udarem, chorobą niedokrwienną serca, wypadaniem włosów, kwasicą, zaburzeniami erekcji i chorobą tętnic obwodowych.

W przypadku raka guzy wytwarzają białka zwane czynnikami angiogenezy, które stymulują wzrost naczyń krwionośnych w guzie. To nie tylko zapewnia guzowi tlen i składniki odżywcze potrzebne do wzrostu, ale także zapewnia drogę ucieczki, przez którą komórki nowotworowe mogą opuścić guz i rozprzestrzenić się na inne obszary.

Na całym świecie istnieje ponad 70 poważnych chorób, które dotykają miliony ludzi – choroby te mogą objawiać się na różne sposoby, ale po szczegółowym zbadaniu wszystkie mają udział w niezrównoważonej angiogenezie jako wspólnym mianowniku.

Teraz ten fakt pozwala naukowcom przemyśleć na nowo profilaktykę i leczenie takich chorób.

FAKT: Rak zaczyna się jako mała grupa nieszkodliwych komórek

Niezrównoważona angiogeneza jest cechą charakterystyczną wszystkich form raka. Przede wszystkim ważne jest, aby zrozumieć, jak zaczyna się rak. Każda forma raka zaczyna się od utworzenia mikroskopijnej grupy nieszkodliwych komórek. Mogą samodzielnie urosnąć do wielkości długopisu, ponieważ nie mają własnego ukrwienia – brak składników odżywczych i tlenu oznacza brak wzrostu.

Badania patologiczne i anatomiczne wykazały, że wśród zabitych w wypadkach samochodowych 40% kobiet w wieku od czterdziestu do pięćdziesięciu lat ma mikroskopijne nowotwory w tkankach gruczołów sutkowych, a 50% mężczyzn w wieku od pięćdziesięciu do sześćdziesięciu lat ma raka prostaty.

Zanim osiągniemy siedemdziesiąty rok życia, wszyscy będziemy mieli te mikroskopijne skupiska komórek rakowych w tarczycy. Jednak większość z nich nigdy nie rozwinie się w coś niebezpiecznego, ponieważ nie mają tego, czego potrzebują do przeżycia – dopływu krwi. Zjawisko to nazywane jest „rakiem bez choroby”.

Pozytywne rezultaty

Komórki nowotworowe żywią się nowo rozwijającymi się naczyniami, więc logiczne jest założenie, że po odcięciu dopływu krwi guz nie będzie już mógł się odżywiać, a zatem umrze. Postępy w badaniach angiogenezy oparte na tej teorii wykazały pozytywne wyniki zarówno u zwierząt, jak iu ludzi.

Dr William Lee, szef Fundacji Angiogenezy, przeprowadził szeroko zakrojone badania nad angiogenezą, nowym holistycznym podejściem do walki z chorobami poprzez przywrócenie wrodzonej zdolności organizmu do kontrolowania angiogenezy. Terapie medyczne, które albo stymulują wzrost nowych naczyń krwionośnych, albo go hamują, są testowane z dużym powodzeniem.

Obecnie istnieje wiele procedur leczenia raka poprzez blokowanie wzrostu naczyń krwionośnych, które są zatwierdzone i stosowane w leczeniu raka okrężnicy, nerek, piersi, płuc, mózgu i tarczycy. Wielu pacjentów doświadczyło stabilizacji lub całkowitej regresji guza po zastosowaniu tych leków.

Wykrywanie raka we wczesnym stadium

Dr Li zauważa, że ​​nie zbadano odpowiedzi na leki przeciw angiogenezie dla wszystkich postaci raka, co doprowadziło do dodatkowych badań, które pozwoliły na powrót do pierwotnej przyczyny większości postaci choroby. Zasugerował, że jednym z powodów, dla których niektóre formy raka lepiej reagują na terapię antyangiogenetyczną niż inne, jest często konieczność radzenia sobie z zaawansowanym stadium raka, kiedy obejmuje już dużą część ciała. Kiedy choroba zaczyna się szerzyć, jej wyleczenie jest bardzo trudne (jeśli nie niemożliwe).

Ale co, jeśli istnieją naturalne substancje antyangiogenetyczne, które można włączyć do diety, pozbawiając w ten sposób guzy nowotworowe samej możliwości powstania? To skłoniło dr Lee do pomysłu zabicia raka, zanim stanie się chorobą — zanim będzie za późno. Ta metoda jest odpowiednia zarówno dla osób zdrowych, jak i tych, które zostały już dotknięte chorobą nowotworową.

Dieta jest głównym czynnikiem

90-95% wszystkich nowotworów jest spowodowanych warunkami środowiskowymi, a nie genetyką. Wśród nich 30-35% jest spowodowanych niedożywieniem.

Czy można zagłodzić raka jedząc? Odpowiedź jest jednoznaczna: tak. Matka Natura dostarczyła nam obfitości alkalicznych pokarmów, które mają zdolność zatrzymywania tworzenia się naczyń krwionośnych na swojej drodze.

Tutaj warto zastanowić się nie nad tym, co moglibyśmy wykluczyć z naszej diety, ale co moglibyśmy do niej dodać, aby pozbawić raka naczyń krwionośnych, które go odżywiają.

Mądrze wybieraj produkty

Już dziś możemy zacząć spożywać pokarmy hamujące wzrost naczyń krwionośnych, a tym samym dokonać właściwego wyboru, który pozwoli nam zachować jak najlepsze zdrowie, utrzymując komórki nowotworowe w powijakach.

Oto niektóre z tych produktów:

  1. Jabłka
  2. Jagoda
  3. Żurawina
  4. Pomidory
  5. Jarmuż
  6. Czosnek
  7. Bazylia
  8. Cebula
  9. tymianek
  10. Żeń-szeń
  11. Korzeń imbiru
  12. kalafior
  13. Marchewka
  14. brokuły
  15. Kapusta
  16. Słodki ziemniak
  17. Jarmuż
  18. Skórka cytrynowa
  19. pomarańcze
  20. Brzoskwinie
  21. grejpfrut
  22. Siemię lniane
  23. czerwone winogrona
  24. Truskawka
  25. fasolki
  26. szpinak
  27. Zielona herbata
  28. Pieprz
  29. Nasiona dyni
  30. Miód
  31. Oliwa z oliwek
  32. Grzyby shiitake
  33. Orzechy włoskie
  34. Migdałowy

Niektóre rodzaje żywności są bardziej skuteczne niż inne, a podczas gdy badania idą pełną parą, lista zdrowej żywności wciąż rośnie.

Czy podoba Ci się przepis? Proszę napisać komentarz na Facebooku

Leave a Comment