No bo po co biegać po sklepach w poszukiwaniu pożywienia? W kuchni jest już wszystko, co lubi twoja orchidea, mówię ci

Orchidea to kapryśna, uległa i bardzo piękna roślina w okresie kwitnienia. Ale istnieje opinia, że ​​\u200b\u200bwymagania tego piękna są królewskie. Tutaj początkujący biegną w poszukiwaniu idealnych doniczek, doskonałego podłoża i kosmicznej złożoności nawozów.

Najlepiej samemu przygotować najprostszą, zbilansowaną pod względem wszystkich niezbędnych elementów dietę. Orchidea powie tylko dziękuję, że nikt nie pali jej korzeni za pomocą nuklearnych kupowanych mieszanek.

Będziesz potrzebować:

  • worek szybko działających drożdży;
  • łyżka cukru.

Składniki te rozcieńcza się w litrze wody i pozostawia do aktywacji na kilka godzin. Gdy tylko drożdże się obudzą, koncentrat odżywki jest gotowy. Rozcieńcza się go w stosunku 1:5, czyli na jedną część koncentratu dodaje się 5 części wody, a nie 4!

Garnek ze wstępnie zwilżoną orchideą zanurza się w przygotowanym roztworze roboczym i pozostawia do namoczenia na 15 minut, a następnie umieszcza doniczkę na tacy, aby pozostała ciecz wypłynęła i wróciła na swoje miejsce.

Procedurę powtarza się raz w miesiącu lub rzadziej.

Przy okazji! Pozostałe rośliny będą zadowolone z pozostałego górnego opatrunku, ale nie należy go przechowywać do następnego razu.

Leave a Comment