Dlaczego nie usuwam korzeni kapusty i nie zostawiam ich na łóżku na zimę. Sąsiad mnie uprzedził

Wielu z nas uprawia kapustę na naszych działkach wiejskich, ponieważ to warzywo jest nie tylko przydatne i smaczne. Z reguły po zakończeniu sezonu ogrodniczego i zbiorach zwyczajowo oczyszcza się kapustę z łodyg kapusty.

Tak, dokładnie tak robiłam przez wiele lat, ale ostatnio przestałam poświęcać czas na ten zabieg. Dlaczego? Odpowiem na to pytanie w tym artykule i opowiem, jakie korzyści dla ogrodu mogą przynieść łodygi kapusty pozostawione pod śniegiem.

Zacznę od tego, że na rabatach można zostawić tylko absolutnie zdrowe rośliny, które nie mają śladów różnych infekcji grzybiczych i przepukliny – powszechnej choroby, która szybko atakuje system korzeniowy nasadzeń. Dopiero gdy masz stuprocentową pewność, że resztki kapusty są zdrowe, możesz zostawić je na zimę w ziemi.

Jaki jest z nich pożytek?

To proste – korzenie kapusty będą nie lada gratką dla dżdżownic, które pełnią bardzo ważną rolę w ogrodzie – spulchniają glebę. Co więcej, w procesie gnicia łodyg gleba zostanie wzbogacona zawartymi w nich przydatnymi substancjami – proces ten z łatwością zastąpi wysiew sideratów, które są wysiewane na łóżkach w tym celu – wierz mi, efekt nie będzie gorzej z kapustą.

Zimą większość roślin zostanie zjedzona przez robaki, aw glebie pozostaną tylko wysuszone pnie kapusty, które wiosną można łatwo usunąć. Zwykle taką suchą masę wrzucam do ognia, a potem ponownie wykorzystuję na teren do celów pożytecznych, ale już w formie spalonej.

Tak więc, jeśli uprawiasz kapustę, nie spiesz się, aby oczyścić łóżka ogrodowe z pozostałych łodyg – będą ci dobrze służyć i z godnością zastąpią użyteczną materię organiczną. Ale jeszcze raz powtarzam – dotyczy to tylko całkowicie zdrowych roślin, bo inaczej ryzykujesz, że Twój ogród zamieni się w wylęgarnię infekcji, których nie tak łatwo będzie się pozbyć.

Leave a Comment