Dzięki pewnym rezultatom duchowym słyszę swoją podświadomość, więc widzę, jak to działa i chcę podzielić się z Tobą odkryciami z moimi ulubionymi czytelnikami.
Twój wskaźnik poziomu wibracji
Praca naszej świadomości zależy od częstotliwości, z jaką ona wibruje. Z jaką częstotliwością działa świadomość, z taką częstotliwością przekazuje nam myśli z podświadomości.
Jeśli jest wysoki, to wpuszcza dobre myśli do naszych głów. A jeśli nasze myśli są pozytywne, nasze życie w cudowny sposób zmienia się na lepsze. Jeśli nie kochamy naszego świata lub siebie samych, oznacza to, że nasza świadomość wibruje nisko i dlatego postrzegamy nasze życie na tej częstotliwości – szarej, negatywnej. To prawda i odwrotnie – niska częstotliwość robi z nas osobę, która nie lubi wszystkiego wokół, narzekacza.
Nic dziwnego, że starożytni myśliciele mówili, że myśl jest najważniejsza – wiedzieli, że to myśl jest w stanie zaprogramować naszą rzeczywistość. Dokładniej, jak powiedział Einstein, po prostu postrzegamy cały otaczający nas świat świadomością, z częstotliwością, z jaką on wibruje.
Osobiście mam duże problemy z samooceną, więc moje wibracje są dość niskie i dlatego najczęściej słyszę same złe myśli na swój temat. Gdybym był zwykłym człowiekiem, to bym ich nie słuchał i dalej żył dla siebie, nie dmuchając w żaden z moich hipotetycznych wąsów. Ale słyszę i dlatego dmucham. Słyszę swoją podświadomość, bardzo się denerwuję i tym samym wywołuję emocjonalną reakcję duszy – negatywne emocje.
Ale jak widzisz, wcale nie trzeba słuchać swojej podświadomości, aby zrozumieć, na jakim poziomie wibracji jest twoja świadomość. Masz specjalny system ostrzegania o poziomie wibracji naszych myśli. Jest to wskaźnik, a raczej specjalny mechanizm dystrybucji, który nazywa się duszą.
Czy znasz legendę o tym, jak gaz z pieca propan-butan śmierdział? już o tym pisałem. Jest to powszechny gaz do kuchenek kuchennych i aby wyczuć wyciek bezbarwnego gazu, miał on sprawić, że gaz ten będzie bardzo śmierdzący. Tutaj.
Tak dzieje się z naszymi duszami. Ten mechanizm nadaje wszystkim naszym energiom w ciałach ich własne, specjalne zapachy. Lub możesz nazwać je smakami. W zależności od wysokości ich wibracji, dusza nadaje każdej energii swój własny, szczególny smak.
Abyśmy zawsze mogli odczuć wyciek z głowy złych myśli na nasze pola, dusza posługuje się różnymi smakami – złości, smutku czy strachu. To wszystko są niskoenergetyczne śmierdzące smaki. Dobre myśli wibrują innym smakiem. Szczęście, miłość, radość – to przyjemny i słodki aromat energii o wysokich wibracjach.
Dlatego, kiedy myślę źle o sobie, cuchnące gazy, złe energie są wpychane w moje ciało emocjonalne do samego alfonsa. I znowu muszę płakać, żeby wyrzucić ze mnie ten brud. Albo musisz zmusić się do ponownego myślenia o sobie dobrze.
Ale jeśli te energie nie zostaną zabrane z pola, same nie zostaną zniszczone. Wyobraź sobie wizualny obraz – twoje serce, twoją duszę, czyli twoją czakrę anahata – to rura, w której nieustannie wirują energie. A co dzieje się z brudem, ciężkim, gęstym brudem, który wlewasz do kuchennego komina? Zgadza się, jeśli brud jest bardzo gęsty, zatykasz odpływ zlewu. I w ten sposób zamykacie się, zatykacie czakrę serca, blokując w ten sposób wyjście z waszych niskich energii.
Negatywność wciąż narasta w twojej głowie, staje się energiami, które za każdym razem krążą coraz gęstiej, krążą w twojej czakrze serca, nie znajdując wyjścia. Teraz wyobraź sobie, jak gęsta tkanina za każdym razem owija się wokół Twojego serca, które coraz bardziej owija się wokół niego gęstą skórką.
Życie w dobrej formie
Hindusi nazywali słowo „goizm” taką koncepcją, brzmi to jak hridaja roga – choroba serca. Ego jest jak gęsta skorupa wokół naszej duszy, która zamyka naszą duszę przed światem, a nasz świat przed naszą duszą.
Przestajemy reagować na rzeczy, ponieważ wydaje nam się, że staliśmy się silniejsi i nie pozwalamy sobie na bycie niechlujnymi, prawda? Zupełnie nie. W rzeczywistości po prostu nie chcemy ciągle odczuwać tej negatywności: irytacji, złości, urazy.
Nic dziwnego, że ciągle odczuwamy ciężar w klatce piersiowej i ucisk – nasza rura jest również zatkana, a wokół rury owinięta jest gruba warstwa gęstej negatywności energetycznej. Tak energetycznie wygląda nasz egoizm, na pierwszy rzut oka niegroźny.
Fizycznie energia jest naszym niewidzialnym tlenem, naszą niewidzialną krwią, im jest czystsza i lżejsza oraz im świeższa przepływa przez nasze narządy wewnętrzne, mięśnie, tym lepiej są w nią zaopatrzone. Im lepiej fizycznie i zdrowiej się czujemy. To właśnie znaczy być w dobrej formie – energia przepływa przez wszystkie nasze narządy, porusza się bez blokad, bez zatorów.
Ale gdy tylko stanie się gęstszy, bardziej gęsty, bardziej brudny, może osiedlić się gdziekolwiek, może spowodować blokadę, te przeszkody w jego przejściu. Utknie w mięśniach i czakrach, które zaopatrują nasze narządy, w ten sposób zatrzymując lub pogarszając zaopatrzenie w energię.
zawał mięśnia sercowego
Czakra serca jest specjalnym instrumentem, który musi przejść przez najbrudniejsze energie naszego ciała, to jest nasze serce.
Pomyślmy o chorobach serca. Zawał mięśnia sercowego. Mięsień sercowy jest głównym mięśniem, naszym motorem, który najbardziej cierpi z powodu naszej złej energii. Zawał serca jest fizyczną blokadą. Jest to dokładnie ta sama opcja, gdy mięsień staje się gęsty i sztywny, swobodny przepływ w nim energii, krwi, tlenu zostaje zatrzymany. To mięsień, który praktycznie się nie rozluźnia. Serce chore energetycznie to czakram, który bardzo długo nie widzi czystych energii świetlnych o wysokich wibracjach. Który dawno temu akceptował tylko energie o małej gęstości.
Innymi słowy, zagrożeni są ludzie, którzy nieustannie doświadczają negatywnych emocji, którzy nieustannie biorą wszystko sobie do serca. Którzy źle o sobie myślą i poważnie traktują swoje złe myśli na własny koszt. Ci, którzy mają stale niski poziom wibracji zarówno ciała mentalnego, jak i ciała emocjonalnego, ponieważ są ze sobą połączeni.
Są to ludzie, którzy ciągle źle o sobie myślą, których podświadomość obwinia ich z jakiegokolwiek powodu. Czy wiesz, że kiedy twoja podświadomość oskarża cię z byle powodu, a ty w to wierzysz, mimowolnie zaczynasz się emocjonować. Wszystko przechodzisz przez serce.
Egoizm jest chorobą serca
Osierdzie to mięsień, który otacza nasz mechanizm serca. Jest to duży mięsień, który owija nasze serce jak worek mięśniowy.
To, co nazywamy egoizmem, to te gęste energie, które otaczają czakrę gęstą warstwą. Co sprawia, że twoje serce nie reaguje, a jego ściany są grube i twarde. Jest to negatyw, który stopniowo utyka w osierdziu i sprawia, że serce pracuje słabo. A potem w ogóle nie działa.
To samo dzieje się, gdy nasze niższe energie krążą w innych czakrach. Jeśli spróbujesz wyobrazić sobie ten proces wizualnie, sam zrozumiesz, co dzieje się z naszymi chorobami. Weźmy na przykład endometriozę, pospolitą kobiecą wrzód – jest to gęsta tkanka, która porasta nasze kobiece narządy, macicę, jajniki. Dosłownie oplatają ją jak siatką, blokując całą funkcję rozrodczą – możliwość poczęcia i porodu. To było tak, jakby niskie, gęste seksualne energie pożądania owinęły się wokół nich, nie znajdując wyjścia. To oczywiście nie jest tak częsta opcja, ponieważ najczęściej działa czakra svadhisthana. Czyli krąży wewnątrz, przy wejściu, wyjściu itp. W końcu uprawiamy seks mimo wszystko i używamy go zgodnie z jego przeznaczeniem.
Tego nie można powiedzieć o anahata – u wielu osób jest ona zablokowana właśnie z powodu dużej ilości negatywnych emocji, blokad energetycznych czy mentalnych. Z powodu braku miłości.
Mózg, jak przerażone zwierzę morskie, w jednej chwili może zamknąć dowolną z naszych czakr niektórymi swoimi podświadomymi myślami, na co nasza świadomość reaguje niezgodą, wysyłając w ten sposób sygnał do duszy. Dusza reaguje na to gęstą negatywną energią, zatykając jedną lub drugą czakrę. Oto bardzo prosty system regulacji.
Smak naszych emocji
Porozmawiajmy teraz o smaku twoich emocji. Wszyscy wiemy, że kiedy się boimy, uwalniamy adrenalinę do krwi, kiedy jesteśmy szczęśliwi lub zakochani, odczuwamy dopaminę, endorfiny i inne tak zwane hormony radości. To jest smak waszych emocji i bardzo wyraźnie to czujemy.
Nasze hormony to specjalny barwnik, który jest dodawany do naszej energii, abyś mógł sam ocenić, z jaką częstotliwością wibruje twoja energia. Dlatego system czakr można również nazwać układem hormonalnym naszych pól subtelnych, jest to system regulujący ich aktywność.
Miłość to uzdrawiająca energia o wysokiej częstotliwości
Brak miłości sprawia, że nasze serce choruje, a świadomość jest negatywna. Jest jak witamina dla naszych pól – to czysta energia o wysokiej częstotliwości, która może dosłownie wyleczyć nasze pola z negatywności. Energia miłości, którą uwalniamy z naszej czakry korony sahasrara jest najwyższą bezwarunkową miłością, miłością do całego świata i akceptacją całego świata. Ta energia jest w stanie rozpuścić każdą negatywność w naszym systemie – jest w stanie uleczyć wszystko. To jest twój osobisty fioletowy promień transmutacji negatywnej energii.
Kochaj, a zostaniesz uzdrowiony na zawsze!
Czy podoba Ci się przepis? Proszę napisać komentarz na Facebooku