Ta sałatka ma bardzo ciekawy skład – połączenie trzech smaków: słodkiego, słonego i ostrego! Wszystkie składniki tworzą po prostu eksplozję smaku! Taka sałatka doskonale uzupełni każdy świąteczny stół, polecam spróbować!
Składniki:
- Buraczki gotowane 350 g
- Surowa marchewka 250 g
- Ser 100-150 g
- Orzechy włoskie 70 gr
- Rodzynki 50 g
- 2-3 ząbki czosnku.
- Majonez 200 gr
- Sól dla smaku
Przygotowanie:
Przede wszystkim musisz ugotować buraki. Jak szybko ugotować buraki w 7 minut możesz zobaczyć > tutaj .
Rodzynki wlewa się gorącą wodą przez 10 minut. Odcedź wodę i osusz na papierowym ręczniku.
Zetrzyj surowe marchewki na drobnej tarce. Odciskamy nadmiar soku.

Dodaj rodzynki i 1-2 łyżki. l. majonez Dobrze wymieszaj.

Ugotowane buraki również nacieramy na drobnej tarce i wyciskamy nadmiar soku.

Orzechy włoskie posiekaj nożem lub wałkiem do ciasta.

Posolić buraki, dodać połowę posiekanych orzechów włoskich, 1-2 łyżki. l. majonez i wymieszać.

Ser ścieramy na tarce o drobnych oczkach. Czosnek przepuścić przez praskę lub zetrzeć na tarce o drobnych oczkach i dodać do sera. Dodaj tutaj majonez i wymieszaj.

Teraz zacznijmy składać sałatkę. Ułożę warstwy w pierścień z odpinanej formy. Możesz zebrać sałatkę w przezroczystej formie. Będzie też bardzo pięknie wyglądać.
Jako pierwszą warstwę układamy marchewki z rodzynkami i rozprowadzamy je po całej powierzchni. Na wierzchu rozsmarować odrobinę majonezu.

Następnie układamy warstwę sera, a także rozprowadzamy. Na wierzchu rozsmarować odrobinę majonezu.

Trzecia warstwa to buraki z orzechami włoskimi.

Wierzch sałatki posmarować majonezem i posypać pozostałymi orzechami włoskimi.

Nasza sałatka z czerwonymi burakami jest gotowa! Wysyłamy go do lodówki na 1 godzinę, aby ostygł, wchłonął, a wszystkie warstwy zaprzyjaźniły się ze sobą!
To taka piękna i świąteczna sałatka!

To naprawdę bardzo nietypowe połączenie składników: surowa marchewka z rodzynkami, gotowane buraczki z orzechami włoskimi i ser z czosnkiem!

I oczywiście niezapomniany smak!

Życzę przyjemnych przygotowań i pysznego jedzenia! Przyjaciele, jeśli spodobał Ci się przepis, nie zapomnij go zapisać, aby go nie zgubić! A szczególnie dziękuję za polubienia i udostępnienie przepisu – bardzo mi miło!