Podsłuchiwałem, jak sprzedawcy firan bielą pożółkły od słońca tiul: sprawdziłem, powiem

Któregoś dnia poszłam do sklepu „Tkaniny” obejrzeć nowe firanki do okien i usłyszałam jak klientka narzekała na pożółkły tiul. Zamiast odparowywać nowe zasłony, sprzedawca opowiedział, jak je wybiela.

Od razu dołączył do nich nowy rozmówca – to ja.

też mam ten problem. Tiul po praniu ładnie pachnie, staje się świeży, biały. Ale żółte kwadraty nie są blokowane przez nic ze Słońca. Jest prawie niewidoczny na oknie, ale podczas prasowania zażółcenie jest obecne.

Wybielanie wymaga trzech składników:

soda kalcynowana,
mydło w płynie,
wybielacz BOS.

Ostatnio przyzwyczaiłam się do mycia wszystkiego takim mydłem. Dodaje się go do ciepłej wody i wszystko jest umyte – podłoga, toaleta, umywalka, krany, wanna, parapety. Doskonała opcja budżetowa.

Procedura wybielania przebiega w dwóch etapach:

1. Najpierw robisz roztwór sody i mydła w stosunku 1: 1. Wziąłem 100-gramową miarkę z proszku. O tyle wody, aby zanurzyć zasłony. Zostawiłem go na pół dnia, podczas gdy robiłem inne rzeczy.

Od czasu do czasu je przewracała. Już po pół godzinie całe błoto się rozdzieliło i było widać, że wybielanie idzie pełną parą.

2. W drugim etapie prać jak zwykle proszkiem lub żelem z dodatkiem wybielacza BOS w temperaturze 60 stopni.

Pomimo tego, że zajmuje to prawie cały dzień, nie trzeba nic robić, wystarczy kilka razy obrócić go w misce i włożyć do pralki. Super narzędzia zrobią resztę za Ciebie.

Spójrz na białą zasłonę! Zażółcenie całkowicie zniknęło.

Źródło

Czy podoba Ci się przepis? Proszę napisać komentarz na Facebooku

Leave a Comment